Skip to content

Zalet tych nie maja najbardziej rozpowszechnione w psychologii definicje motywu

2 miesiące ago

441 words

Zalet tych nie mają najbardziej rozpowszechnione w psychologii definicje motywu. Przytoczę dla przykładu kilka definicji, które zresztą wykazują duże zróżnicowanie: 1. H. R. English (1934) mówi: Motywem jest „to, co ktoś świadomie określa, jako podstawę swego zachowania się” 2. H. C. Warren (1934): „Motyw jest to świadome przeżycie lub podświadome warunki, które w danej sytuacji są czynnikiem biorącym udział w determinowaniu indywidualnego lub społecznego postępowania” 3. N. Cameron (1947): „W praktyce nazywamy motywem jakikolwiek czynnik, o którym sądzimy, że ma szczególne znaczenie jako pobudka do przeprowadzenia pewnej czynności mającej na celu zaspokojenie potrzeb i do podtrzymania takiej czynności i że określa jej przebieg oraz wynik” 4. Zdaniem B. Tiepłowa (1955): „Motywem jest to, co pobudza człowieka do postawienia sobie takich lub innych celów (mogą to być uczucia, zainteresowania, przekonania i światopogląd)”. 5. P. Guilford (1956): „Motywem jest każdy określony wewnętrzny czynnik lub stan, który prowadzi do rozpoczęcia i podtrzymania aktywności”; 6. E. R. Hilgard (1957) uważa, że „motywem jest każdy stan organizmu, który mu: wpływ na jego gotowość do rozpoczęcia lub kontynuowania określonego zachowania się”; 7. A. Lewicki: „Motyw to proces psychiczny, który wewnętrznie popycha nas do postawienia sobie celu i przyjęcia odpowiednich środków w działaniu”; W przytoczonych definicjach widać wyraźnie niejednoznaczność omawianego pojęcia lub uderza ich ogólnikowość, uniemożliwiająca nieraz praktyczne zastosowanie definiowanego pojęcia. Używając tak określonego słowa „motyw”, należałoby za każdym razem uzupełniać je tak szczegółowym opisem tego, o co nam chodzi, że Samo słowo „motyw” staje się zbędne. W definicjach, jakie podają Hilgard, Guilford czy Cameron, motywem mogłoby być i uczucie nienawiści do wroga, i pewna ilość alkoholu we krwi, i wyparty kompleks, i ból wywołany ukłuciem szpilką, lub nawet napotkanie przeszkody na drodze do celu. Do jednej klasy zaliczono zbyt różne zjawiska. W innych definicjach, jak np. w definicji Lewickiego czy Tiepłowa, pojęcie motywu zostało rozwinięte, mianowicie przez określenie motywu jako czynnika napędowego, dynamizującego działanie, a werbalne sformułowanie celu i środków działania uznano za czynnik odrębny od samego motywu, choć z nim przyczynowo związany. Definicje słownikowe Warrena i Englisha wydają mi się zbyt niejasne, aby je można było analizować, choć prawdopodobnie definicja Englisha jest zgodna z tą, którą zaproponowałem w niniejszej pracy. Zjawiskiem, które „ktoś świadomie określa, jako podstawę swego zachowania się”, może być program czynności stanowiący treść motywu, nie powiedziano tego jednak wyraźnie [patrz też: psycholog poznań, Psycholog Wrocław, gdynia psycholog ]

Powiązane tematy z artykułem: gdynia psycholog psycholog poznań Psycholog Wrocław