Skip to content

Zapobieganie infekcjom w miejscu pracy u nosowych nosicieli Staphylococcus aureus ad 7

4 tygodnie ago

681 words

Chociaż ten dodatkowy środek ostrożności może nie doprowadzić do całkowitego wyniszczenia organizmu, obciążenia bakteryjne prawdopodobnie zostaną dostatecznie zredukowane, aby zapobiec infekcji.27 Po trzecie, w naszym badaniu leczenie było kontynuowane przez 5 dni, nawet gdy operacja została przeprowadzona podczas leczenia. Również te zabiegi powtarzano 3 i 6 tygodni po przyjęciu pacjentów, którzy byli jeszcze w szpitalu. Modyfikacja w projekcie badania była konieczna ze względu na zauważalną zmianę ogólnej skumulowanej częstości zakażeń S. aureus. Ponieważ niezależny statystyk zaprojektował i przeanalizował dane bez uprzedniej wiedzy, przejście na sekwencyjną konstrukcję prawdopodobnie nie miało wpływu na wyniki badania.
Nie stwierdzono istotnej różnicy w łącznym występowaniu zakażeń S. aureus związanych ze szpitalem między pacjentami chirurgicznymi i nieoperacyjnymi. Jednak zmniejszenie liczby tych zakażeń, które osiągnięto dzięki tej interwencji, było najbardziej widoczne wśród pacjentów chirurgicznych (patrz Tabela A w Dodatku Uzupełniającym). Dla takich pacjentów badania przesiewowe i dekolonizacja nosicieli zapewniają wyraźną korzyść. Ponieważ odsetek pacjentów niechorujących w tej próbie wynosił jedynie 11,9%, a skumulowana częstość zakażeń S. aureus wynosiła tylko 2,2% u pacjentów niebędących chirurgicznie, którzy otrzymywali placebo, trudno wnioskować o wnioskach dotyczących pacjentów nieleczonych. Konieczne są dalsze badania z udziałem większych grup ryzyka, aby ocenić korzyści płynące z tej strategii wśród pacjentów niebędących chorymi.
Ponieważ śmiertelność została zdefiniowana w tym badaniu jako śmiertelność ogólna, nadwyżka śmiertelności spowodowana infekcjami S. aureus musiała być bardzo wysoka, aby spowodować istotne różnice między badanymi grupami. Spośród 26 pacjentów, którzy zmarli, 4 miało zakażenie S. aureus związane ze szpitalem; 3 z tych 4 pacjentów otrzymało placebo i poddano operacji kardiochirurgicznej. Natomiast żaden z pacjentów, którzy otrzymywali chloroheksydynę mupirocynę i nie przeszli operacji kardiochirurgicznej, zmarł. W sumie 6 pacjentów nie chorych w grupie mupirocyna-chlorheksydyna zmarło w porównaniu z w grupie placebo, ale żadna z tych zgonów nie była związana z infekcjami S. aureus. Ponieważ jednak liczby są niewielkie, a podgrupy nie zostały wstępnie zdefiniowane, dane te należy interpretować z ostrożnością.
Mupirocynę i chlorheksydynę uważa się za względnie bezpieczne. Ponieważ jednak szczepy S. aureus mogą stać się oporne na mupirocynę, zalecamy ograniczenie stosowania tego środka do znanych nosicieli, którzy są narażeni na ryzyko infekcji28. W celu przeprowadzenia badań przesiewowych pierwszeństwo należy przyznać badaniom o wysokiej specyficzności, ograniczając tym samym liczbę fałszywie dodatnich wyników i niepotrzebnego stosowania mupirocyny i chloroheksydyny. Częstość występowania szczepu S. aureus opornego na metycylinę w Holandii wynosi zaledwie 0,03%. Mimo że badanie to miało na celu zidentyfikowanie i wyleczenie wrażliwego na metycylinę i opornego na metycylinę S. aureus, nie napotkaliśmy tego drugiego. Z biologicznego punktu widzenia jest jednak prawdopodobne, że strategia ta byłaby skuteczna również u nosicieli szczepów S opornych na metycylinę. aureus, który jest podatny na mupirocynę. Ponieważ schematy przewozu mogą być różne dla szczepów opornych na metycylinę, wymazy z gardła w połączeniu z wymazem z nosa można uznać za identyfikujące nośniki S. aureus.30,31
Interwencja, którą opisujemy, nie chroniła pacjentów przed wszystkimi szpitalnymi zakażeniami S. aureus. Tak jak się spodziewaliśmy, nie miało to żadnego wpływu na infekcje egzogenne ani ich nie ograniczało. Naszą intencją było zapobieganie infekcjom endogennymi szczepami poprzez eliminację tych szczepów z miejsc nosowych i pozasłowych. Jednak u niektórych pacjentów, którzy otrzymywali mupirocynę i chlorheksydynę, rozwinęły się infekcje endogenne i nie jest jasne, dlaczego leczenie u tych pacjentów zakończyło się niepowodzeniem. Większy wgląd w patogenezę zakażeń endogennych pozwoliłby na dalsze wzmocnienie strategii profilaktycznych. Również rozwiązywanie problemu infekcji krzyżowej ze źródeł egzogennych S. aureus pozostaje wyzwaniem.
Podsumowując, zakażeniom szpitalnym wywołanym przez S. aureus, zwłaszcza wśród pacjentów chirurgicznych, można zapobiec poprzez szybki przegląd pacjentów w celu identyfikacji nosicieli nosa i rozpoczęcia leczenia dekolonizacyjnego u potwierdzonych nosicieli zaraz po przyjęciu.
[więcej w: psycholog dziecięcy Warszawa, Upadłość transgraniczna, psycholog gdynia ]

Powiązane tematy z artykułem: psycholog dziecięcy Warszawa psycholog gdynia Upadłość transgraniczna